• Środa 2020-04-08, Wielki Tydzień
    Mt 26,14-25
    Jeden z Dwunastu, imieniem Judasz Iskariota, udał się do arcykapłanów i rzekł: „Co chcecie mi dać, a ja wam Go wydam”. A oni wyznaczyli mu trzydzieści...

wielkipost2020Już na samym początku Wielkiego Postu warto postawić sobie pytanie: co mogę zrobić , by nie zmarnować tej niezwykłej szansy danej od Boga? Coraz większą popularnością cieszą się baseny, siłownie, gabinety odnowy biologicznej, wizyty u lekarza medycyny estetycznej. Wiele osób dba o swoje ciało i nie ma w tym nic złego, ale w tym szczególnym czasie szansy warto pomyśleć trochę więcej także o swojej duszy. Dla ludzi wierzących mobilizacją do podejmowania postu są postawy wielu osób opisane na kartach Pisma Świętego. Kiedy prorok Jonasz oznajmił mieszkańcom Niniwy niebezpieczeństwo kary Bożej za popełnione grzechy, postanowili oni podjąć post, by przebłagać Boga (por. Jon 3, 7-9). Bóg zobaczył ich skruchę i "nie zesłał na nich kary" (Jon 3, 10). Podobnie Achab - król Izraela, który zgrzeszył wobec Jahwe, oddając cześć innym bogom, gdy został upomniany przez proroka Eliasza, "rozdarł szaty, włożył wór na ciało oraz pościł" (1 Krl 21, 27). Wielu też ogłaszało post, umartwiało się, by uprosić Boga dla siebie i swoich najbliższych szczęśliwą drogę i opiekę nad ich dobytkiem (por. Ezd 8, 21-23). Ważnym tekstem biblijnym, zachęcającym każdego z nas do podejmowania postu jako przygotowania do świąt Zmartwychwstania Pana, jest scena kuszenia Jezusa na pustyni. Chrystus, odpowiadając na pokusy szatańskie, pokazuje, że nie samym chlebem żyje człowiek. Potrzebuje czegoś więcej, czegoś duchowego. Aby to osiągnąć, musimy ćwiczyć nie tylko ciało.

 

Czterdzieści dni postu
Najstarsze świadectwa o praktykowaniu przez chrześcijan postu jako przygotowania do Paschy pochodzą z III w. Tertulian (ok. +240 r.) podaje, że post trwał tylko 40 godzin, w Wielki Piątek i Wielką Sobotę, ale był bardzo surowy. Pod koniec tego samego wieku wydłużono go do tygodnia. Sobór nicejski w 325 r. postanowił, że czas pokutny przed pamiątką Zmartwychwstania Pańskiego trwać będzie 40 dni. W Kościele wschodnim rozpoczynano go osiem tygodni przed Wielkanocą, wyłączając z niego soboty i niedziele. Kościół Zachodni przyjmował sześć tygodni postu, bez niedziel, gdyż każda niedziela jest pamiątką Zmartwychwstania Pana. Papież Grzegorz Wielki, pod koniec VI w., ujednolicił w całym Kościele okres Wielkiego Postu, ustanawiając dokładnie 40 dni wielkopostnego przygotowania. Okres ten rozpoczyna się Środą Popielcową, kilka dni przed pierwszą niedzielą Wielkiego Postu. Dlaczego właśnie 40 dni? Liczba 40 w Biblii jest "zarezerwowana" dla dzieł oczyszczenia i przygotowania. 40 dni trwał deszcz i potop, Mojżesz przebywał na Synaju przez 40 dni i 40 nocy, 40 lat Izraelici błąkali się na pustyni... Chrystus pościł 40 dni na pustkowiu. Pamiętać jednak trzeba, że liczba 40 nie jest rozumiana w Biblii w sensie matematycznym, lecz symbolicznym.
Popiół i pokuta
Popiół i ziemia w wielu religiach traktowane były jako znaki żałoby, pokuty i skruchy. Chrześcijanie przejmowali zwyczaje żydowskie i uznawali posypywanie się popiołem za znak żałoby i oczyszczenia. Do liturgii Kościoła zwyczaj ten wprowadzono ok. IV w. i przeznaczony był dla osób publicznie odprawiających pokutę. Tradycja posypywania głów popiołem wszystkich ochrzczonych na znak pokuty i jako rozpoczęcie okresu Wielkiego Postu pojawiła się w VIII w. W XI w. stał się on zwyczajem obowiązującym w Kościele katolickim dzięki decyzji papieża Urbana II. Wtedy też Kościół postanowił, że popiół używany do posypywania głów wiernych pochodzi ze spalenia palm poświęconych w Niedzielę Palmową poprzedniego roku. Tak jest do dzisiaj. Posypywanie głów popiołem w Środę Popielcową jest bardzo rozpowszechnione i cenione przez wiernych. Na początku Mszy św. kapłan święci popiół, by później czynić nim znak krzyża na głowie wiernego, wypowiadając słowa: "Pamiętaj człowiecze, że prochem jesteś i w proch się obrócisz" (por. Rdz 3, 19) lub "Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię" (por. Mk 1, 15). Słowa te mają przypomnieć każdemu z nas o kruchości ziemskiego życia, nieuchronności śmierci, a tym samym zmobilizować do podjęcia pracy duchowej nad sobą. Chociaż Popielec nie narzuca obowiązku uczestnictwa we Mszy św., to jednak nasze kościoły często są bardziej wypełnione niż w inne ważne uroczystości w ciągu roku. Pamiętajmy jednak, że sam ryt nie wystarczy. Musi za nim iść jeszcze chęć przemiany życia i konkretny wysiłek w codzienności.
Nabożeństwa wielkopostne
Posypanie głowy popiołem to tylko znak, że pragniemy czas Wielkiego Postu przeżyć z Chrystusem, który przez modlitwę i post przygotowuje się do śmierci dla nas i dla naszego zbawienia. Wielki Post jest dla wierzących dobrą okazją do głębokiej rewizji swojego życia. Wielkopostna liturgia pomaga nam w przygotowaniu się do przeżywania radosnej tajemnicy Zmartwychwstania Pańskiego. Stawia nam przed oczy trudną i bolesną drogę, którą szedł Chrystus, by przynieść światu zbawienie. Przypomina też, że przez sakrament chrztu św. również i my pragniemy podążać nią w ślad za Synem Bożym. Przebywając w szpitalu zaplanujmy już teraz udział w nabożeństwach wielkopostnych. W naszej szpitalnej kaplicy zapraszamy na drogę krzyżową w każdy piątek o godzinie 15.230 i na wspólny śpiew Gorzki żali w niedzielę o 10.30. Trudno sobie wyobrazić przemianę życia bez dobrego przeżycia rekolekcji w tym świętym czasie. Na co dzień niejednokrotnie zapominamy o Bogu. Rekolekcje to czas szczególnego spotkania z miłującym Ojcem, to czas wyjścia na pustynię, spojrzenia na prozę życia z dystansem, zrobienia dobrych postanowień. Taki czas będziemy przeżywać w naszej szpitalnej kaplicy już od V niedzieli Wielkiego Postu. Większość wiernych korzysta z sakramentu pojednania pod koniec Wielkiego Postu. Dobrze, że tak jest, ale warto również rozpocząć ten święty czas od pojednania z Bogiem i ludźmi, by mając czyste serce lepiej być przygotowanym na przyjęcie łaski Bożej korzystając z dobrego rachunku sumienia. Niech Wielki Post będzie też szansą, by przyjść na adorację Najświętszego Sakramentu i skorzystać z daru spotkania z Panem na Eucharystii, by tam doświadczyć bliskości Tego, który zawsze na nas czeka i okazuje nam swoje miłosierdzie.

DROGA KRZYŻOWA - PIĄTEK- GODZ. 15.30
GORZKIE ŻALE - NIEDZIELA- GODZ. 10.30
Serdecznie zapraszamy